
Większość osób zwraca uwagę na szczelność okien PVC głównie w sezonie grzewczym. Tego aspektu nie warto jednak pomijać również w okresie wiosenno-letnim, ponieważ determinuje on zarówno komfort termiczny, jak i zużycie materiału – w tym uszczelek pracujących w oknach. Niekiedy wystarczy jedynie wyregulować skrzydła. Innym razem trzeba w sposób kompleksowy zadbać o szczelność okien, np. wymieniając stare, zużyte uszczelki okienne na nowe.
Zimą uszczelki w oknach pracują w warunkach dużych różnic temperatur, zwiększonej wilgotności oraz podwyższonego docisku skrzydła do ościeżnicy. W wielu systemach okuć stosuje się tryb zimowy. Zwiększa on siłę docisku skrzydła, poprawiając szczelność.
Analogicznie można przestawić okna PVC na tryb letni. Wówczas zmniejsza się docisk skrzydła do ościeżnicy, okno zachowuje podstawową szczelność, poprawia się naturalna wymiana powietrza w pomieszczeniu, a uszczelki zostają odciążone.
💡 Warto wiedzieć:
W większości okien PVC zmianę trybu zimowego i letniego wykonuje się poprzez regulację rolek dociskowych (tzw. grzybków). Znajdują się one na obwodzie skrzydła i są widoczne po jego otwarciu, najczęściej na bocznych krawędziach skrzydła. W zależności od typu okuć do regulacji wystarczą: klucz imbusowy (standardowy albo torx), śrubokręt albo szczypce. Obrót rolki zmienia siłę docisku skrzydła do ościeżnicy. Większy docisk stosuje się zimą, a mniejszy w trybie wiosenno-letnim.
Regularna kontrola szczelności i uszczelek po zimie pozwala wcześniej wykryć ewentualne problemy eksploatacyjne. W wielu przypadkach wystarczy drobna regulacja okuć lub zmiana ustawienia docisku skrzydła. Jeśli jednak uszczelki utraciły sprężystość, uległy trwałemu odkształceniu lub widoczne są istotne uszkodzenia materiału, to sama regulacja nie przywróci pełnej szczelności okna.
Zimą okna PVC pracują w warunkach dużych różnic temperatur. Jeśli we wnętrzu utrzymuje się temperatura około 21°C, a na zewnątrz spada ona do –10°C, to konstrukcja okna przez wiele tygodni funkcjonuje w warunkach dużego gradientu termicznego. W takich warunkach pracują wszystkie elementy stolarki – również uszczelki okienne. Zjawisko to opisuje prawo rozszerzalności cieplnej:
ΔL = α · L₀ · ΔT
gdzie,
ΔL - zmiana długości elementu,
α – współczynnik rozszerzalności materiału,
L₀ – długość początkową materiału,
ΔT – różnicę temperatur.
Dla profili PVC współczynnik α wynosi ok. 70–80 × 10⁻⁶ 1/K. Oznacza to, że przy różnicy temperatur rzędu 30°C skrzydło okna o szerokości 1000 mm może zmienić swój wymiar nawet o 2 mm. Wynika to bezpośrednio z równania:
ΔL=70×10−6⋅1000⋅31 ≈2,17 mm
Uszczelki wykonane z elastomerów (np. EPDM) mają znacznie wyższy współczynnik rozszerzalności cieplnej niż PVC, a jednocześnie pracują w stanie ciągłej kompresji. W praktyce oznacza to, że materiał musi stale kompensować niewielkie zmiany wymiarów skrzydła oraz ościeżnicy.
W wielu systemach w sezonie grzewczym zwiększa się docisk skrzydła do ościeżnicy poprzez ustawienie rolek dociskowych w pozycji zimowej. Wówczas skrzydło mocniej przylega do uszczelki na całym obwodzie okna. Z punktu widzenia szczelności jest to rozwiązanie korzystne, bo ogranicza infiltrację zimnego powietrza i poprawia izolacyjność cieplną. Z punktu widzenia uszczelki jest jednak inaczej, ponieważ przez kilka miesięcy pozostaje ona w permanentnej kompresji – profil gumowy lub elastomerowy jest stale spłaszczony między skrzydłem a ościeżnicą.
W typowym oknie rozwierno-uchylnym docisk nie jest równomierny. Największe obciążenia występują w narożnikach skrzydła, przy dolnej części ościeżnicy oraz w okolicy zawiasów. W trakcie oględzin to zwłaszcza tutaj należy szukać pierwszych oznak zużycia profili. Zwłaszcza ten gorzej jakości może po kilku sezonach zimowych trwale zmienić swój kształt. Zamiast sprężystego przekroju uszczelka przyjmuje spłaszczoną formę i przestaje skutecznie kompensować szczelinę między skrzydłem a ościeżnicą.
Skutkiem takiej deformacji może być delikatny przewiew w wolnej części okna po zimie. Regulacja okuć zwiększa docisk skrzydła, ale tylko częściowo poprawia sytuację. Przy bliższym oglądzie okazuje się, że uszczelka w tym miejscu jest wyraźnie spłaszczona i utraciła pierwotną elastyczność. Mimo regulacji nie jest już w stanie wypełnić szczeliny tak skutecznie jak wcześniej.
Dodatkowo pojawiają się czynniki typowe dla sezonu zimowego. Na powierzchni uszczelek często gromadzi się kurz, drobiny pyłu oraz wilgoć skraplająca się na chłodniejszych elementach ramy. Jeżeli uszczelki nie są regularnie czyszczone i konserwowane, ich powierzchnia stopniowo twardnieje, co dodatkowo zmniejsza zdolność materiału do powrotu do pierwotnego kształtu. W materiałach elastomerowych zachodzi również naturalne starzenie polimerów. W wyniku utleniania oraz działania promieniowania UV materiał stopniowo zwiększa swoją twardość (Shore A), co ogranicza jego zdolność do sprężystej deformacji.
Wiosna jest dobrym momentem, aby sprawdzić regulację okien oraz stan uszczelek. W wielu przypadkach wystarczy zmniejszyć docisk skrzydła i przełączyć okno na tryb letni. Jeśli jednak profil uszczelki jest trwale odkształcony lub popękany, może to być sygnał, że w kolejnych miesiącach warto zaplanować jego wymianę.
Permanentna kompresja uszczelki przez skrzydło rzędu 20-35% pierwotnej wysokości profilu może po kilku sezonach grzewczych skutkować trwałym odkształceniem materiału. W przypadku materiałów EPDM dobrej jakości wartość trwałego odkształcenia po 22 godzinach w temperaturze 100°C nie powinna przekraczać 20–30% według normy ISO 815-1. W realnej eksploatacji wpływ promieniowania UV, ozonu i zanieczyszczeń powietrza może ten proces przyspieszać. Podstawowymi sygnałami, na które warto zwrócić uwagę, są:
Uszczelka przestaje „odbijać" po dociśnięciu palcem, a jej przekrój zaczyna przyjmować spłaszczony kształt. W oknach pracujących kilka lat można często zaobserwować, że profil, który pierwotnie miał wysokość np. 8–10 mm, po zamknięciu skrzydła wraca jedynie do 5–6 mm, co oznacza znaczną utratę elastyczności. W efekcie zmniejsza się zdolność kompensowania mikroszczelin powstających między skrzydłem a ościeżnicą.
W materiałach elastomerowych jest to typowy efekt starzenia oksydacyjnego oraz działania promieniowania UV. Jeżeli powierzchnia uszczelki zaczyna być matowa, kredowa lub widoczne są drobne pęknięcia na krawędziach, oznacza to, że struktura polimeru ulega degradacji. W skrajnych przypadkach fragmenty uszczelki mogą nawet odrywać się od korpusu profilu.
W praktyce objawiają się one lekkim ruchem powietrza w pobliżu ościeżnicy, zwiększonym hałasem z zewnątrz lub punktowym wychłodzeniem powierzchni ramy. W dobrze działającym systemie stolarki okiennej infiltracja powietrza powinna mieścić się w klasie co najmniej 3 lub 4 według normy PN-EN 12207, co odpowiada bardzo ograniczonemu przepływowi powietrza przez złącza okienne. Zużyta uszczelka może jednak powodować miejscowy spadek szczelności nawet o jedną klasę.
Warto też pamiętać, że deklarowana przez producentów stolarki trwałość szczelności – często określana na 10–15 lat – odnosi się do warunków laboratoryjnych i standardowej eksploatacji. W testach laboratoryjnych uszczelki bada się zwykle w warunkach przyspieszonego starzenia (wysoka temperatura, promieniowanie UV, ozon). W praktyce rzeczywiste warunki eksploatacji są znacznie bardziej zmienne, a na żywotność uszczelek wpływają m.in.:
Okna zlokalizowane na południowych elewacjach lub w strefach o dużym zapyleniu mogą wymagać wymiany uszczelek nawet po 6–8 latach użytkowania, podczas gdy w łagodniejszych warunkach materiał zachowuje sprawność znacznie dłużej. Wiosenny remanent stolarki to dobry moment, by ocenić sprężystość, ciągłość oraz stan powierzchni profili. Nawet niewielkie oznaki starzenia materiału mogą z czasem prowadzić do pogorszenia szczelności całego okna. Wymiany uszczelek nie warto odkładać na ostatnią chwilę – lepiej zaplanować ją w okresie cieplejszym niż podejmować naprawę awarii dopiero, gdy na horyzoncie widać okres grzewczy.
Autor artykułu
Robert Kołodziejczyk
Od kilkunastu lat zajmuje się doborem i dostawą uszczelnień dla klientów przemysłowych, instytucjonalnych, jak i prywatnych. Zrealizował tysiące zamówień — od specyfikacji technicznych po niestandardowe rozwiązania na zamówienie. Jego sklep internetowy uszczelki24.pl działa nieprzerwanie od 2008 roku, a to zobowiązuje.